Opis
PURITO Sea Buckthorn Vital 70 Cream to rewitalizujący krem do twarzy o właściwościach rozświetlających i łagodzących. Doskonale sprawdza się w pielęgnacji każdego rodzaju cery, również tej delikatnej i skłonnej do podrażnień.
Formuła produktu oparta jest na bogatym w witaminę C ekstrakcie z rokitnika, który wygładza i rozświetla skórę, przywracając jej zdrowy i promienny wygląd. Kwas hialuronowy wiąże wodę w naskórku, nawilża i wzmacnia naturalną barierę ochronną skóry, a niacynamid przyspiesza gojenie się ran i reguluje pracę gruczołów łojowych. Dodatkowo, krem zawiera również kojący i uspokajający stany zapalne ekstrakt z portulaki pospolitej oraz rozjaśniający i łagodzący podrażnienia ekstrakt z mandarynki japońskiej.
Lekka konsystencja produktu błyskawicznie wnika w głąb skóry, nie pozostawiając nieprzyjemnego uczucia lepkości. Wyrównuje koloryt, rozjaśnia przebarwienia i pozostawia cerę wyraźnie odżywioną i nawilżoną.
Główne składniki:
- ekstrakt z rokitnika – wzmacnia i wygładza skórę, nadaje jej zdrowego blasku,
- ekstrakt z portulaki pospolitej – łagodzi podrażnienia i stany zapalne,
- ekstrakt z mandarynki japońskiej – łagodzi podrażnienia, zmniejsza widoczność przebarwień,
- kwas hialuronowy – nawilża, wiąże wodę w naskórku, wzmacnia naturalną barierę ochronną skóry,
- niacynamid – reguluje produkcję sebum, przyspiesza gojenie się ran.
To coś dla Ciebie, jeśli:
- borykasz się z podrażnieniami i stanami zapalnymi skóry,
- chcesz przywrócić cerze promienny blask,
- szukasz produktu, który pomoże Ci wyrównać koloryt skóry i zmniejszyć widoczność przebarwień,
- chcesz zapewnić cerze optymalną dawkę nawilżenia.

Kamila P. –
Rewelacyjny pod każdym względem – skóra po nim jest jak jedwab. 🌟
Marta Krupa –
Naprawdę czuć różnicę.
Gabriela Węgrzyn –
Nie zamienię go na żaden inny produkt.
Joanna Brych –
Bardzo delikatny dla skóry.
Anna Mielnik –
Warto spróbować, nie pożałujesz!
Katarzyna N. –
Rewelacyjny produkt który naprawdę działa! Skóra po nim wygląda zdrowo i czuje się świetnie.
Joanna Górska –
Nie wyobrażam sobie poranka bez niego.